O zimie

A właściwie o tym, że zrobiła nam nadzieję. Już już było pięknie. Śnieg zasypał miasto wraz z naszymi obrzeżami. W Jakuszycach już już prawie były warunki, żebyśmy mogli pobiegać na nartach. Czytaj dalej

Opublikowano Gdy rozum śpi | Skomentuj

O jednym takim postanowieniu

Przerąbane z tymi postanowieniami. Trzeba by w końcu zabrać się za realizowanie, a tu idzie dość marnie. Jednym postanowieniem jednak się podzielę. Czytaj dalej

Opublikowano Gdy rozum śpi | Skomentuj

O postanowieniach

Mam. Ale nie napiszę jakie, bo to prywatna sprawa, a poza tym się wstydzę. Czytaj dalej

Opublikowano Gdy rozum śpi | Skomentuj

O tematach

Cały poprzedni tydzień miałam w głowie wpis o panach z młotem pneumatycznym. Gdyż byli za oknem. Miałam też dzikie urwanie głowy w pracy, więc wpis nie powstał. Czytaj dalej

Opublikowano Gdy rozum śpi | Skomentuj

O tym dlaczego nie zostanę pisarką z prawdziwego zdarzenia.

Dziecięciem będąc niewinnym bardzo chciałam zostać nauczycielką Czytaj dalej

Opublikowano Gdy rozum śpi | Skomentuj

O upale (a to ci zaskoczenie…)

Upał jest. Śmiem podejrzewać, że większość społeczeństwa odczuwa, że jest i wcale nie potrzebowałam tego tak dosadnie podkreślać, ale potrzebowałam jakiegoś początku. No to mam początek. Czytaj dalej

Opublikowano Gdy rozum śpi | Skomentuj

O jutrze.

Idę jutro do fryzjera. Wiem, dopiero co byłam u fryzjera. Jeśli o mnie idzie, to porażająca częstotliwość, ale nie zniesę ani dnia dłużej tej mietły na łbie. Czytaj dalej

Opublikowano Gdy rozum śpi | Skomentuj