O dopadaniu znienacka

Rok temu była sobota. Pamiętam. I byłam rozdeptana, rozkudłana i zaspana. Tymczasem w tym roku jest wtorek. Zapracowany, zawalony śniegiem, ale przyjemny. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gdy rozum śpi | Dodaj komentarz

O paznokciach i koniu

Oczywiście, że jeszcze piszę tego bloga. I to regularnie. Był wpis w tym roku? Był. No to czego się czepiacie? Ale o czym to ja chciałam.
W zasadzie nie będę tu zamieszczać życiowych aktualizacji, bo musiałabym z dziesięć opisać, w tym dziewięć nieaktualnych. W związku z tym wypowiem się na tematy aktualne. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gdy rozum śpi | Dodaj komentarz

O zimie

A właściwie o tym, że zrobiła nam nadzieję. Już już było pięknie. Śnieg zasypał miasto wraz z naszymi obrzeżami. W Jakuszycach już już prawie były warunki, żebyśmy mogli pobiegać na nartach. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gdy rozum śpi | Dodaj komentarz

O jednym takim postanowieniu

Przerąbane z tymi postanowieniami. Trzeba by w końcu zabrać się za realizowanie, a tu idzie dość marnie. Jednym postanowieniem jednak się podzielę. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gdy rozum śpi | Dodaj komentarz

O postanowieniach

Mam. Ale nie napiszę jakie, bo to prywatna sprawa, a poza tym się wstydzę. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gdy rozum śpi | Dodaj komentarz

O tematach

Cały poprzedni tydzień miałam w głowie wpis o panach z młotem pneumatycznym. Gdyż byli za oknem. Miałam też dzikie urwanie głowy w pracy, więc wpis nie powstał. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gdy rozum śpi | Dodaj komentarz

O tym dlaczego nie zostanę pisarką z prawdziwego zdarzenia.

Dziecięciem będąc niewinnym bardzo chciałam zostać nauczycielką Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gdy rozum śpi | Dodaj komentarz